Moja sypialnia przeszła metamorfozę i stała się uroczym salonikiem w dzień oraz przytulną sypialnią w nocy. Dwulicowość pozytywna. Przy okazji przemeblowania wyniosłam 3 torby śmieci - niby potrzebne, ale o istnieniu tych szparagłów nie pamiętałam już od kliku lat.. do kosza z tym! Tak to natrafiłam na mały, zakurzony i zapomniany notesik w sówki z moimi dawnymi zapiskami wyjezdnymi (dzięki Piotrek za ten prezencik!). Poniżej fragment z notesika. Wspomnienia potrafią ogrzać serce. A sercu czasami zimno się robi w takie pochmurne dni jak dziś.. Porozgrzewajmy się więc..
Pafos. Cypr 2013
Siedzę sobie na cypelku wybrzeża Pafos w miejscu dość ustronnym, choć wszędobylscy turyści potrafią dotrzeć i tutaj (coż, jestem jednym z nich :)). Siedzę na dużym kamieniu i moczę stópki w chłodnej wodzie Morza Środziemnego. Cudownie! Po prawej woda, woda, woda.. Po lewej statki, promy, żaglówki i jachty. Na wprost wybrzeże zabudowane mało gustownymi, niskimi budynkami, miejscami obsadzone dużo lepiej prezentującymi się palmami. Po ciepłej stronie świata bardzo mi się podoba. Glass Bottom Boat przepływa obok potęgując fale, które przyjmenie chlapią na moje bose, gorące stopy. Moje małe spa :) Pełna jest ziemia chwały Pana... Ale czy mogę zobaczyć chwałę Pana nie znając Pana? Piękno stworzenia traci na pięknie bez znajomości Stwórcy. Tak sądzę. Obok przepływa The New Real Glass Bottom Boat. Poczekam jeszcze trochę, może przepłynie The New Really Real Glass Bottom Boat :)
![]() |
| Tym razem to ja byłam w Glass Bottom Boat :) |
Dni urlopu szybko znikają.. Siedząc wieczorem na tarasie staram sie nacieszyć, nasycić miejscem i czasem. Przede mną w oddali uroczo migoczą światełka cypryjskich wiosek. Za nimi morze, niewidoczne w nocy, a jednak odczuwalne jak Bóg, którego nie widać, a przecież wiem, że jest.
Tala. Rodzinka. Bóg. Ciepło. Słońce. Morze. Leżak. Palmy. Statek. Wielki błękit. Mały błękit. Odpoczynek. Taras. Spokój. Ziemia. Niebo. KOCHAM!
Koniec wspominek. Słońce nieoczekiwanie wyjrzało zza chmur przypominając, że w Polsce też istnieje :) Nawet w szare jesienne dni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz