17 paź 2015

Ciskająca śrubokrętami

Piąteczek!  Przyszłam z pracy udając się niezwłocznie i nieodwołalnie w upragnionym kierunku... Cel - łóżko! Zmęczonam, właściwie wykończonam.. Brak długiego, solidnego urlopu letniego daje się we znaki. Jakie znaki? Różne znaki, nie tylko przekrwione z niedospania oczy, ale np. częste mylenie dni tygodnia, siedzenie całymi godzinami nad prostym zadaniem, inwersje czasowe (to już było, jest, czy będzie?)... Wczoraj dobiłam się jeszcze skrecaniem komody. Wszystko przebiegłoby według planu, gdyby nie jedna śrubka. Dlaczego  nie mogę tego przykręcić? Co, ja nie mogę? Choćbym miała całą noc to przykręcać! No i poszłam spać przed 1:00 w nocy. Komoda, a tak właściwie to trzy skręcone deski, leżą samotnie na podłodze. Niech się cieszą, że w szale rozpaczy i wściekłości nie rozwaliłam je niczym karate mistrz! Śrubokręty też uszły z życiem, zdrowy rozsądek przystopował mnie przed ciśnięciem nimi o ścianę. Taaak. Wszyscy cali na szczęście :) Jutro kolejne podejście.. Tym razem z kolegą. A jednak potrzebni Ci faceci!

A jesień dojrzewa. Dziś był dzień z tych najbardziej szaro-deszczowych. Byłam zaskoczona wyglądając przez okno w moim biurze (przypominam, że pracuję w jednej z najpiękniejszych, najstarszych i najzieleńszych dzielni w moim mieście). Właśnie ta szarość mnie oczarowała. Pięknie rozkładała się na horyzoncie drzew. Jak mgła, jak tajemnica, jak sen.

 Oprócz szarości zaskoczyło mnie dziś dziwne pragnie, aby zdjąć rękawiczki i dotknąć kory drzew. Nie wiem, może to też "znaki zmęczenia"? Nie jestem z tych przytulających się do drzew, ale dziś pomyślałam, że może rzeczywiście coś w tym jest... Ciekawa jestem, co myśleli ludzie na przystanku autobusowym widząc mnie głaszczącą pnie? Jesienią częściej ludziom odbija. :) Na szczęście przystanek jest przy Uniwersytecie Przyrodniczym, może chociaż ci bystrzejsi uznali mnie za nadgorliwą studentkę :) 


Jesień zaskakuje.


Widok z okna podobny do dzisiejszego


Ulica deszczowa
Pragnienie :)




Jesień dojrzewająca








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz